Second hand september is on!

Na Instagramie ponad 53 tys. zdjęć oznaczono właśnie tym hashtagiem. Wraz z początkiem września rozpoczął się #secondhandseptember - miesiąc, który ma sprzyjać kupowaniu ubrań z drugiej ręki. Skąd pomysł na tę nietypową inicjatywę?


Statystyki konsumpcjonizmu są zatrważające - mówi się nawet o tym, że co sekundę na wysypisku śmieci, gdzieś na świecie, trafia ciężarówka ubrań. Tygodniowo mówimy tu o 11 milionach elementów garderoby przeznaczonej do wyrzucenia!!!! Stop temu procederowi, który dodatkowo pogarsza kondycję naszej planety, powiedziała brytyjska organizacja charytatywna Oxfam, która od 16 lat wspiera walkę z globalnym ubóstwem. Kilka lat temu zapoczątkowali oni akcję "września z drugiej ręki".


fot. oxfam


Założenie challange'u jest bardzo proste. Wystarczy przez 30-ści wrześniowych dni nie dokonać zakupu nowych, pochodzących ze sklepów ubrań. Można natomiast skorzystać z wszelkich opcji swap'ów, wymian czy po prostu second- i vitage shopów. To promocja odpowiedzialnego stylu życia i postaw ekologicznych.


Oxfam stworzyło również bardzo skutecznie działające na wyobraźnię porównanie, mówiące o tym co by się stało, gdyby każdy Brytyjczyk włączył się aktywnie do tego wyzwania. Pozwoliłoby to na zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o równowartości 900 lotów samolotem dookoła świata.


Akcja trwa kolejny rok z rzędu, łącząc swoją ideą kolejnych fashionistów. Styliści, blogerzy czy pasjonaci share'ują challange w swoich mediach. Sam Oxfam zachęca, aby każdy kto podejmie wyzwanie oznaczał swoje zdjęcia hashtagiem #secondhandseptember oraz tagował ich firmę - dla najlepszych stylizacji przewidziana jest nagroda, o której więcej informacji znajdziecie na stronie głównej fundacji.

10 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

e-mail