work. life. BALANCE, czyli historia zmiany branży

Nigdy nie zapomnę pracy z Magdą Sebzdą, którą poznałam podczas wspólnych projektów w jednej z wrocławskich agencji PR-u i komunikacji. Okazało się, że ta pełna optymizmu, bardzo skuteczna w działaniu dziewczyna skrywa wiele tajemnic. Jedną z nich był właśnie taniec towarzyski. Dzisiaj Magda prowadzi firmę Well Done i zajmuje się tzw. wellness'em korporacyjnym. Czym jest i jak wygląda jej praca - opowiedziała w swojej historii dla &PRstories.


Mam na imię Magdalena. Well Done jest dla mnie połączeniem pracy oraz pasji. Dlaczego? Jestem licencjonowaną instruktorką stretchingu i tańca towarzyskiego. Aktywność fizyczna zawsze była obecna w moim codziennym życiu.

SKĄD TEN POMYSŁ

Pamiętam pierwszy raz, kiedy podczas pracy poczułam, że nie mogę się skoncentrować. Rozkojarzenie w bardzo krótkim czasie przerodziło się w nieustanne poczucie zmęczenia i nieznośny ból, który odczuwałam codziennie, po ośmiu godzinach spędzonych przy biurku.

Najpierw starałam się ignorować towarzyszące mi uczucie niewygody i poddenerwowanie. W końcu jednak zaczęłam się zastanawiać: czy tak będzie już zawsze? Przecież wcześniej nigdy nie narzekałam na brak energii, byłam zmotywowana do działania i trudno było wyprowadzić mnie z równowagi.


PIERWSZY TRENING

Pewnego dnia, podczas przerwy na kawę, odruchowo zrobiłam kilka skłonów tułowia w przód, przyciągając następnie głowę najpierw do jednego, a potem do drugiego kolana. Powtórzyłam te trzy ruchy kilka razy. Kiedy wróciłam do biurka, zorientowałam się, że czuję się znacznie lepiej – nieznośny ból okolic kręgosłupa ustąpił. Odniosłam również wrażenie, że nareszcie mogę się na czymś w pełni skoncentrować. To właśnie ten moment był punktem zwrotnym w mojej zawodowej karierze.

POMYSŁ NA ŻYCIE

Lata doświadczenia jako tancerka oraz wiedza, którą zdobywam na różnych szkoleniach sprawiła, że moja pasja stała się moją pracą. Aktualnie prowadzę zajęcia z tańca towarzyskiego, użytkowego oraz stretchingu. Chcąc wyróżnić się na tle konkurencji postawiłam na promowanie własnej marki osobistej w mediach społecznościowych. Pracując w agencji PR oraz kończąc kierunkowe studia w tej dziedzinie mogę śmiało powiedzieć, że wszystkie aspekty mojego życia składają się w jedną całość tworząc markę WELL DONE.


25 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie